Firma, która zaczyna od jednego arkusza kalkulacyjnego
Od 2010 roku pracujemy z firmami ze Szczecina i całego województwa zachodniopomorskiego — od Polic i Stargardu po Gryfino i Kołbaskowo — pomagając im odzyskać czas tracony na rutynowe czynności biurowe.
Nasz profil jest wąski i celowy: automatyzujemy to, co dzieje się w tle każdej firmy — przepisywanie danych z jednego systemu do drugiego, wystawianie i księgowanie faktur, generowanie raportów na koniec miesiąca. Nie sprzedajemy kompleksowych transformacji cyfrowych. Zaczynamy zawsze od jednego, konkretnego procesu, który sprawia największy kłopot.
Przed każdym wdrożeniem mierzymy, ile czasu pracownik poświęca na daną czynność tygodniowo. Po uruchomieniu automatu mierzymy ponownie. To jedyna rzetelna podstawa do oceny efektu — bo oszczędność czasu zależy bezpośrednio od tego, jak stabilny i powtarzalny jest dany proces w konkretnej firmie.
Wiemy też, że automat to nie produkt pudełkowy: gdy zmienia się układ kolumn w pliku źródłowym albo dostawca aktualizuje swoje API, robot przestaje działać. Dlatego oferujemy umowy utrzymaniowe — gdy system źródłowy się zmieni, dostosowujemy automatyzację, zanim pracownicy zdążą wrócić do ręcznego przepisywania.